Friday, 1 July 2011

A Born Traveller / Urodzona podróżniczka

With the travel bug in my genes (no wonder with parents like these) and a booked plane ticket abroad, a passport was a must-have. Fortunately, it took only three days to get one. All I needed was a photo. There are a number of guidelines you have to follow in order for your passport picture to be legal. The photo in my passport may not be my favourite one but it meets the requirements.

Zamiłowanie do podróżowania zapewne odziedziczałam po rodzicach, a że niedługo pierwszy raz lecę za granicę, trzeba było wyrobić mi paszport. Potrzebne było tylko zdjęcie. Trzy dni po jego dostarczeniu, paszport był mój. Zrobienie zdjęcia było nie lada wyzwaniem dla moich rodziców, ale się udało. Może nie jest najpiękniejsze, ale najważniejsze, że spełnia wymogi.


It's funny that in a child's passport height and eye colour are included. For almost 2 months my eyes were blue. Now they are neither blue nor brown.

śmieszne jest to, że w paszporcie dziecka wpisywane są wzrost i kolor oczu. Przez prawie 2 miesiące miałam oczy niebieskie. Teraz nie są ani niebieskie ani brązowe.